ornamenty kwiatowe

pomarańcze Czary

Temat: Echa
Pierwsza myśl była tą której należało słuchać. To było pewne. Mayako obserwowała Ryosaki, odstawiła czarkę, zmieniła ułożenie ciała. Ronin szedł z każdym krokiem miecze wołały coraz wyraźniej. Śpiewały, mamimy, mąciły tylko jednego dźwięku brakowało do doskonałości, tylko jednego. Miecze były potężne, czuła to. Pudełeczko zniknęło nie tylko w rękawie, zniknęło również z pamięci. Kwiatowe ornamenty stały się ledwie tłem. Niewypowiedzianym, niepewnym tłem. Miecze nuciły swą pieśń, pieśń o potędze, o władzy o byciu niezwyciężonym. Pieśń o losie na który zasługują tylko najlepsi wojownicy. tacy wojownicy jak Ryosaki. -Ryosaki-san - zabrzmiał głos zza pleców, ale miecz mącił umysł jeszcze bardziej. Głos brzmiał znajomo ale wrogo. Ktoś śmiał zakłócić jej ten kontakt z duszą. Ktoś śmiał...
Źródło: setsuban.mistbinder.org/viewtopic.php?t=380



Temat: [Katowice] Renowacje
Bogato zdobione ornamenty kwiatowe można zobaczyć na klatce kamienicy przy ul.Mariackiej 22. Ów polichromię olejną z 1910 roku odkryli podczas prac konserwatorskich pracownicy katowickiej firmy konserwacji dzieł sztuki.
Źródło: forum.gkw24.pl/viewtopic.php?t=47


Temat: Kobiór - Muzeum Regionalne "Smolarnia"
...powstało Muzeum Regionalne "Smolarnia". Budynek, w którym muzeum ma swoją siedzibę, został wzniesiony pod koniec XIX wieku, zbudowany jest z drewna na podmurówce. W strefach szczytów deskowania zakończone są dekoracyjnymi wycinanymi ornamentami. Weranda posiada dekorację płycinową i wycinaną w formie stylizowanych lilii. W drzwiach znajdują się pozostałości dekoracyjnych kobaltowych oszkleń oraz szybek trawionych w ornamenty kwiatowe. Budynek ma wysoką wartość zabytkową i architektoniczną w skali gminy i regionu". Dzięki życzliwości mieszkańców i zaangażowaniu twórców tego przedsięwzięcia, w Muzeum Regionalnym "Smolarnia" zgromadzono wiele cennych eksponatów, z których najstarsze datuje się na drugą połowę XIX wieku. Zwiedzający mogą zobaczyć dwie wystawy tematyczne: "Nasz DOM kochany i niezapomniany"...
Źródło: przewodnicy.tychy.pl/forum/viewtopic.php?t=48